poniedziałek, 19 grudnia 2016

Monety człowiek w locie. / Coins Man in Flight.





Witam serdecznie! :)
W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać
interesujące kolekcjonerskie monety "Człowieka 
w lotach kosmicznych" począwszy od Ikara i Dedala 
aż do Armstronga.








Dziękuje za odwiedziny i komentarze!:)
Pozdrawiam Was cieplutko!:))




piątek, 16 grudnia 2016

Czym przyjechał Mikołaj? / How comes Santa Claus?






Witam serdecznie!:))
W Anglii śniegu nie widać, więc Mikołaj
w tym roku przyjechał do mnie pociągiem i przywiózł
mi taki oto prezent. 
Jestem zachwycona tą torebką.
A Was odwiedził już Mikołaj?




Dziękuje za odwiedziny i komentarze!
Tym bardziej, że właśnie mam 100 obserwatorów.
Dziękuje że jesteście:-)))
 Pozdrawiam Was serdecznie i życzę 
udanego weekendu!:-)))






wtorek, 13 grudnia 2016

Czy jeszcze istnieje prawdziwa wieś? / Does true village stiil exist?





Witam!:)

Czy jest jeszcze gdzieś

prawdziwa ta wieś

zielona, pachnąca lnem?

Z polami wśród łąk,

z garnkami, co schną

na płotach do góry dnem?


Z chatami wśród pól

i z mlekiem na stół,

z żelazkiem, co duszę ma?

Niech każdy jedzie

tam, gdzie chce,

a ja swoje ścieżki znam...

Urszula Sipińska "Chcę wyjechać na wieś"

Taką wieś można spotkać już tylko w skansenach lub na 
obrazach dawnych mistrzów.
Są to obrazy nieznanych autorów, które
wypatrzyłam na targu staroci i SH.




Hogwash


Dziękuje za odwiedziny i komentarze! :-)
Pozdrawiam Was cieplutko! ;-)))



sobota, 10 grudnia 2016

Czemu w jesieni.../ Why in an autumn...







Witam serdecznie! :))

"Czemu w jesieni zawsze mgły

mroźny wiatr w suchych liściach sepleni,

czyż nigdy nikt nie widział róż

kwitnących w jesieni..."


Adam Augustyn "Życie literackie"



Grudniowe róże w Anglii. Zdjęcia zrobiłam 2 dni temu.

Pozdrawiam serdecznie i życzę wspaniałego weekendu...:-)))))




środa, 7 grudnia 2016

Sukienki lat 20 XX wieku. / The dresses years 20 XX century.





Witam serdecznie!
W 2016 r. ubrać się możemy w zasadzie we wszystko.
 Od jedwabnych koronek, poliestrowych sukienek-halek zaczynając, 
przez sukienki wykonane z dresówki,
 aż do eleganckich sukienek wykonanych z naturalnych tkanin. 
Panuje pełna dowolność, a każdy wybiera to,
 czego potrzebuje oraz w czym czuje się najlepiej.
Każdy okres w trendach mody ma swój numer 1.

W latach 20 XX wieku moda zaczęła być demonstracją odwagi
 i odrębności kobiet.
Stroje wreszcie stały się luźne i nie krępowały ruchów. 
Zatarła się granica między ubiorem sportowym,
a codziennym i spacerowym.
Wyemancypowane kobiety odważyły się także zrezygnować z 
obcasów, jedynie na wieczór zakładały pantofle 
na niskim słupku.

Sukienki koktajlowe w latach 20 XX wieku zyskały bardzo oryginalną
formę. Pojawiło się bogactwo tkanin,
ornamentów i połysk, które równoważyły prostotę fasonu.
Suknie zaczęły być zdobione haftami, koralikami, bardzo często
piórami i frędzlami. 

W sukniach wieczorowych obowiązkowo akcentowano obniżoną
talię, najczęściej poprzez drapowania i elementy biżuteryjne.
Niezbędnym dodatkiem na bal dla chłopczycy lat 20 XX wieku 
był wachlarz piór i długie sznury pereł.
Lata 20. to początek rozkwitu mody, która z upływem lat
stała się gigantycznym biznesem na światową skalę.
Najsłynniejszą projektantką początków XX wieku była 
oczywiście Coco Chanel.

Zobaczcie trendy w modzie numer 1 lat 20-30 XX wieku.
Te niezwykłe projekty sukienek udało mi się kupić
 na targu staroci.















Dziękuje za odwiedziny i komentarze!:)
Pozdrawiam cieplutko!:)))



poniedziałek, 5 grudnia 2016

Zapach jesieni.../ The smell of autumn...





Witam serdecznie!:)
Nie wiem jak u Was Kochani w Anglii wciąż
pogoda jest jesienna. 
Lubię  zapach liści rozwiewanych przez wiatr i szeleszczących 
 pod stopami...
Jaki jest zapach jesieni?

''Była to złota, dojrzałością pachnąca jesień.
 Najpiękniejsza z pór roku, zadumana pogodną zadumą zrozumienia
i ciszy, wspaniała w mądrym uśmiechu do opadających z niej
 złotych i purpurowych liści, w uśmiechu do przemijającego
 porywu wiosennej młodości i rozkwitu lata. Najmądrzejsza z pór roku,
 zapatrzona w głębię tajemnic natury, spokojna,
 że znowu przyjdzie kwiecisty szych wiosny i znowu bujna
radość lata, by przygotować jej odwieczny powrót,
 powrót ciężarnej nowym płodem jesieni, że znowu odda
 go światu, a sama, wolna już od trosk, zanurzy się w pogodzie rozmyślań.
Z blado błękitnego stropu znikły już dawno klucze żurawi.
 Odleciały stada ptactwa koczowniczego, 
a w wysokich koronach drzew wróble odbywały swe hałaśliwe wiece,
 jakby naradzając się, czy zostać, czy też pofrunąć w ślad za tamtymi..."

''Ostatnia brygada'' Tadeusz Dołęga - Mostowicz 









Dziękuje za odwiedziny i komentarze!
Pozdrawiam Was gorąco i życzę udanego tygodnia!:))



sobota, 3 grudnia 2016

Nalewka Bursztynowa / Sprit of Amber






Witam serdecznie!:)
Bursztyn to żywica zaklęta w czas. Wydobywany z morza,
 w którym przeleżał kilkadziesiąt milionów lat,
 ma w sobie moc oraz piękno spokoju. Samo patrzenie 
na ten półprzezroczysty kamień przynosi ulgę,
 a picie go pod postacią nalewki wspomaga wydzielanie żółci
 i przyspiesza gojenie ran, powodując ogólne lepsze samopoczucie.

Specjaliści od medycyny naturalnej uważają, że każdego
 z nas otacza pole elektromagnetyczne. 
Na skutek stresu, czy choroby pojawia się w nim nadmiar
 ładunków dodatnich. Tymczasem nasz organizm funkcjonuje
 prawidłowo, gdy między ładunkami dodatnimi i ujemnymi istnieje równowaga.
To dzięki bursztynowi, który wytwarza przyjazne nam
 ładunki ujemne, możemy ją odzyskać.
 Badania wykazały, że kamień ten zawiera wiele cennych mikroelementów:
 krzem, magnez, żelazo, wapń, potas, 
związki organiczne połączone z jodem, substancje lotne, kwasy żywiczne. 
Korzystnie na nasze zdrowie wpływa jednak bursztyn surowy,
 czyli nieszlifowany. Ma wtedy właściwości antybakteryjne, ułatwia gojenie,
  wzmaga wydzielanie żółci, uspokaja, 
aktywizuje organizm do walki z chorobami i do regeneracji.

Dobrym sposobem na wykorzystanie możliwości bursztynu
 jest sporządzenie z niego nalewki. Bursztyn połączony
 ze spirytusem, który ma właściwości rozgrzewające,
 to prosta i sprawdzona metoda na zapobiegnięcie drobnym
infekcjom i przeziębieniom.
 Nalewka, którą natrzemy skronie i kark,
 załagodzi bóle migrenowe i usunie zmęczenie, dodana do
 herbaty przeciwdziała grypie i chorobom gardła, a wmasowana
 w plecy odpręży je i zminimalizuje bóle reumatyczne. 
 Poza tym ma pozytywny wpływ na układ trawienny, pomaga
 w zatruciach i nieżytach oraz obniża wysokość ciśnienia tętniczego.



Dziękuje za odwiedziny i komentarze!:))
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego weekendu!:))